Jak ponowne otwarcie Cieśniny Hormuz mogłoby obniżyć ceny paliw w Indonezji

2026-06-22

Średnia klasa stanowi większość osób kupujących paliwo niesubsydiowane, takie jak Pertamax.

Jakarta (ANTARA) – atmosfera w kompleksie Pałacu Prezydenckiego w czwartek (18 czerwca) przeszła od rutynowego prowadzenia państwowych spraw do ostrożnego optymizmu.

Gdy Prezydent Prabowo Subianto przeprowadzał briefing dla dyrektorów i członków zarządów indonezyjskich państwowych banków, reporterzy ignorowali zwykłe wiadomości finansowe.

Zamiast tego pytali ministrów gospodarki o jedno duże wydarzenie światowe: nagłe porozumienie pokojowe osiągnięte pomiędzy USA a Iranem.

Kilka godzin wcześniej prezydent USA Donald Trump i irański prezydent Masoud Pezeshkian podpisali online historyczny memorandum o zrozumieniu.

Najbardziej natychmiastowy skutek tego porozumienia to ponowne otwarcie Cieśniny Hormuz. Ta wąska trasa żeglugowa łącząca Zatokę Perską z Zatoką Omańską obsługuje jedną piątkę światowych dostaw ropy.

Z oficjalną ceremonią podpisania zaplanowaną na ten piątek w Szwajcarii, globalne rynki energetyczne przygotowują się na znaczący powrót dostaw ropy.

Rozwój ten może złagodzić presję na Indonezję, która w ostatnich miesiącach borykała się z wysokimi kosztami energii. Innymi słowy, dla Indonezyjczyków, którzy przez miesiące cierpieli na rosnące koszty energii, te wieści przynoszą ogromne ulgi.

Jednak urzędnicy rządowi proszą społeczeństwo o cierpliwość. Ostrzegają, że minie trochę czasu, zanim ten międzynarodowy przełom faktycznie przełoży się na tańsze paliwo na lokalnych stacjach benzynowych.

Mówiąc do prasy, Koordynator ds. Gospodarki Airlangga Hartarto potwierdził, że ponowne otwarcie Cieśniny Hormuz będzie silnie obciążać nadchodzące korekty cen paliw, zwłaszcza dla marek niesubsydiowanych, takich jak Pertamax.

Jednak podkreślił, że rząd jest w trybie „czekaj i zobacz”.

Wpływ porozumienia nie będzie odczuwalny natychmiast, ostrzegł Airlangga, zauważając, że rząd musi najpierw monitorować realizację umowy i faktyczną stabilizację globalnej dystrybucji ropy.

To ostrożne podejście rządu wynika z tego, jak działa rynek ropy. Ceny paliw niesubsydiowanych zależą od ścisłych formuł rynkowych związanych z globalnymi cenami ropy, a nie od decyzji rządu.

W teorii, jeśli globalne ceny ropy będą nadal spadać, lokalne ceny paliw w końcu również spadną. Prawdziwy problem to, jak długo to potrwa.

Ministerstwo Energetyki i Zasobów Mineralnych (ESDM) oblicza Indonezyjską Cenę Ropy (ICP) na podstawie średniej miesięcznej. Z tego powodu spadek cen wynikający z ponownego otwarcia Cieśniny Hormuz nie będzie widoczny od razu; zostanie odzwierciedlony dopiero w oficjalnej cenie w następnym miesiącu.

To opóźnienie prawdopodobnie potrwa dłużej niż tylko jeden miesiąc. Eksperci szacują, że może to zająć od czterech do ośmiu tygodni, aby ceny ropy całkowicie ustabilizowały się, nawet po oficjalnym otwarciu trasy żeglugowej.

Kilka czynników opóźnia ten powrót do normy. Firmy żeglugowe wciąż muszą się mierzyć z długimi kolejkami tankowców, ograniczonym zaopatrzeniem w ropę i bardzo wysokimi kosztami ubezpieczenia, które pozostały po zamknięciu trasy.

Ponadto rząd indonezyjski wie, że pokój na Bliskim Wschodzie może być kruchy. To, co podpisano w czwartek, było jedynie porozumieniem wstępnym, a nie ostatecznym rozwiązaniem problemów regionu — a USA są znane z dokonywania nagłych, nieoczekiwanych zmian polityki.

Elastyczność budżetowa

Wpływ kryzysu naftowego wykraczał poza ceny paliw—dotknął również finansów państwa.

W budżecie państwa na 2026 rok rząd planował, że cena ropy wyniesie tylko 70 dolarów za baryłkę. Ale gdy wojna USA-Israel-Iran wybuchła w marcu, a trasa żeglugowa została zamknięta, ceny ropy gwałtownie przekroczyły ten plan, osiągając 102,26 USD w marcu i 117,31 USD w kwietniu.

Rząd musiał wykorzystać dodatkowe środki państwowe, aby pokryć te wysokie koszty poprzez wypłatę większych dotacji paliwowych i droższe importy ropy. Teraz, gdy światowe ceny ropy ponownie spadły do około 80 dolarów, te dodatkowe koszty przekształcają się w oszczędności.

Ponieważ Indonezja musi importować około 1,6 miliona baryłek ropy dziennie, każdy dolar spadku cen ropy oszczędza krajowi ogromne pieniądze. Te poprawy zaczynają być widoczne także w innych obszarach gospodarki.

Indeks Gospodarczy Jakarty (JCI) powrócił powyżej 6 000, a rupia umocniła się poniżej Rp18 000 za dolar amerykański.

Budżet rządu nie jest już tak bardzo napięty, co daje urzędnikom większą elastyczność w wydawaniu pieniędzy na inne ważne potrzeby.

Wpływ wykracza poza bilans państwa.

Średnia klasa stanowi większość osób kupujących paliwo niesubsydiowane, takie jak Pertamax. Jeśli ceny Pertamax spadną wraz z cenami ropy na światowych rynkach, ponownie zwiększy to siłę nabywczą rodzin z klasy średniej po miesiącach napiętych budżetów.

Jednocześnie sektor lotniczy przygotowuje się do łagodnego wyjścia na prostą. Ceny biletów lotniczych gwałtownie poszybowały w kwietniu po masowym wzroście cen paliw lotniczych, napędzanych zamieszkami na Bliskim Wschodzie.

Znaczący wzrost globalnych cen paliw lotniczych jest głównym czynnikiem rosnących cen biletów.

Jeśli globalne ceny ropy zaczną spadać teraz, gdy Cieśnina Hormuz jest otwarta, paliwo lotnicze stanie się tańsze. Oznacza to, że linie lotnicze mogą obniżyć lub znieść swoje „dopłaty paliwowe”—dodatkowe opłaty dodawane do zwykłej ceny biletu, aby pokryć wysokie koszty paliwa.

Dywersyfikacja

Podczas gdy ponowne otwarcie Cieśniny Hormuz przynosi natychmiastową ulgę gospodarce, Indonezja chce mieć pewność, że nie zostanie znów zaskoczona. Miesiące zamknięcia były ostrzeżeniem: gdy jeden główny węzeł handlowy zostaje zablokowany, gospodarka całego kraju cierpi.

Aby chronić swoje długoterminowe potrzeby energetyczne, rząd koncentruje się na zakupie ropy z różnych krajów.

Zgodnie z Rozporządzeniem Prezydenckim nr 26 z 2026 r. dotyczącym zaopatrzenia w ropę w celu narodowego bezpieczeństwa energetycznego, Indonezja będzie realizować plan importu 150 milionów baryłek ropy z Rosji do końca roku.

Ta strategia dywersyfikacji wynika z lekcji wyniesionych podczas kryzysu Hormuz. Kiedy jedna główna trasa żeglugowa zostaje zablokowana, zakłóca to cały łańcuch dostaw, udowadniając, że poleganie wyłącznie na jednym źródle nie wystarcza.

W końcu przełom w Cieśninie Hormuz dał Indonezji szansę na odbudowę gospodarki z globalnego kryzysu. Rząd zasugerował również, że ceny paliw na stacjach będą niższe.

Jak szybko to faktycznie nastąpi, teraz zależy wyłącznie od tego, czy nowe porozumienie pokojowe zamieni się w rzeczywisty, bezpieczny transport na otwartych wodach, jak szybko rynek ropy na świecie wróci do normy i czy ceny ropy będą dalej spadać w najbliższych tygodniach.

Michał Nowak

Michał Nowak

Dziennikarz i redaktor zajmujący się tematyką indonezyjską, ze szczególnym zainteresowaniem sprawami społecznymi i bieżącą aktualnością kraju. W swojej pracy koncentruję się na rzetelnej analizie faktów oraz ich jasnym przedstawieniu czytelnikom. Wierzę, że dobra informacja zaczyna się od zrozumienia kontekstu i odpowiedzialności za słowo.