Indonezja | Moja-Indonezja.pl

„Od 29 lat finał WOŚP to polskie święto dobrych emocji, pomagania i solidarności” – wywiad z Adamem Nitką, organizatorem 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Bali

Adam Nitka – mieszka w Indonezji od 12 lat, gdzie przyjechał na stypendium Dharmasiswa. Na wyspie Bali, wspólnie z żoną Hanią prowadzi biuro podróży „Zobacz Bali”, które organizuje wyjazdy prywatne, grupowe i firmowe w całej Indonezji.

Adam jest organizatorem tegorocznego, 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Bali. O tym, czym dla niego jest Orkiestra, tegoroczny finał i idea pomagania dowiecie się z wywiadu, którego udzielił naszemu portalowi.

Adam, skąd pomysł na organizację finału WOŚP na Bali?

Pomysł na organizację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyszedł od Andrzeja Jakubowskiego, który od ponad 30 lat mieszka w Dżakarcie. Tam po raz pierwszy zagrała Orkiestra w 2017 roku. Natomiast w kolejnych latach graliśmy już tylko na Bali. Stwierdziliśmy, że jest to idealne miejsce na taką imprezę. Co roku organizujemy zamkniętą imprezę w jednym z hoteli w Sanur, tuż przy plaży.

Kiedy rozpoczęliście przygotowania do tegorocznego finału?

Przygotowania do tegorocznego finału rozpoczęliśmy mniej więcej w listopadzie. W tym roku, ze względu na pandemię, zetknęliśmy się z większymi przeszkodami i tak naprawdę nie byliśmy do końca pewni czy impreza dojdzie do skutku. Wiele ze sztabów zagranicznych gra tylko online ze względu na restrykcje w danym kraju. Na szczęście udało nam się dopasować wszystko do obostrzeń i będziemy grali w Sanur na Bali, ale może być maksymalnie 50 osób (w zeszłym roku było ponad 100) do tego będziemy online z naszymi stałymi ekipami z Kuala Lumpur, Hongkongu i Polski, którzy w tym roku nie mogli przylecieć.

Ile osób jest zaangażowanych w organizację?

W organizacje zaangażowanych jest kilkanaście osób z Bali, Dżakarty, Kuala Lumpur i Polski.

Co najbardziej cieszy Cię i motywuje do organizacji tego niezwykłego wydarzenia?

Myślę, że to co każdego. WOŚP wzbudza w Polakach różne emocje, ale na szczęście w większości te bardzo pozytywne. Od 29 lat finał WOŚP to polskie święto dobrych emocji, pomagania i solidarności. A wszystko to motywowane ratowaniem zdrowia. Chyba nie może być lepszej motywacji. Do tego w tak odległym od Polski kraju nasze finały WOŚP są momentem, kiedy Polacy spotykają się wspólnie i świetnie się bawią.

Jaki jest odbiór imprezy na Bali?

Finał na Bali jest imprezą zamkniętą i gramy tylko w gronie Polaków. Nie zbieramy pieniędzy na ulicy.

Czy ludzie chętnie biorą udział w licytacji?

Tak, licytacje są jedną z najciekawszych i najbardziej emocjonujących momentów naszych finałów. 

Tegoroczny finał w Polsce jest inny niż finały w ubiegłych latach ze względu na pandemię koronawirusa. Czy na Bali również ten finał będzie inny?

Tak jak mówiłem wcześniej. Mamy ograniczenia w liczbie gości. A do tego działamy hybrydowo bo będziemy grać też online. Ale nic nam nie straszne. Myślę, że takie sytuacje motywują do działania.

Co w tym roku będzie można licytować na Bali?

W tym roku na licytacji będą m.in. obrazy, fanty z autografami Jurka Owsiaka, aktorów i sportowców, prywatne sesje zdjęciowe, nurkowanie i wiele wiele innych przedmiotów i atrakcji.

W którym miejscu wyspy w tym roku odbędzie się balijski finał WOŚP?

Co roku finał odbywa się w nadmorskiej miejscowości Sanur. 

Czy będzie możliwość, aby połączyć się z Wami, uczestniczyć w wydarzeniu on-line na żywo?

Tak, będziemy prowadzili transmisje live na YouTube.

Ile pieniędzy udało się Wam zebrać w zeszłym roku i czy uważasz, że uda się pobić w tym roku wynik ubiegłoroczny?

Zebraliśmy ponad 30.000 zł. Uważam, że to świetny wynik jak na 100-osobową imprezę. W tym roku może być ciężko pobić tą sumę, ze względu na ograniczone możliwości, ale wszystko jest możliwe.

Czy jest szansa na to, że Orkiestra zagra w najbliższej przyszłości także w Jakarcie?

Myślę, że zostaniemy przy Bali. Zresztą co roku na finał przyjeżdża silna ekipa z Dżakarty. Dla nich to też miła odskocznia.

Co było najtrudniejsze w przygotowaniu 29. Finału na Bali?

W tym roku, ze względu na COVID musieliśmy szukać nowego miejsce na organizacje finału. I co do końca nie wiedzieliśmy czy będziemy mogli zagrać live. Poza tym dajemy radę i się nie damy 🙂

Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia!




(zdjęcia: facebook.com/nitek2)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *