Dżakarta (ANTARA) – Szef indonezyjskiej Państwowej Agencji Wywiadowczej (BIN) oświadczył w piątek, że domniemane nielegalne podsłuchiwanie prezydenta Prabowo Subianto oraz kluczowych postaci politycznych przez wyższych rangą oficerów policji mogłoby stanowić zdradę.
„To działanie nielegalne, które może stanowić zdradę,” powiedział szef BIN Muhammad Herindra dziennikarzom po przybyciu do Pałacu Prezydenckiego w Dżakarcie, aby przedstawić prezydentowi briefing wywiadowczy.
Ocena Herindry następuje w konsekwencji rozszerzenia dochodzenia karnego prowadzonego przez Departament Dochodzeniowy Policji Narodowej (Bareskrim), który aresztował czterech wysokich rangą oficerów policji — oznaczonych inicjałami LSP, ASN, EH i SU — w związku z nieautoryzowanym schematem nadzoru.
Śledczy ujawnili, że oficerowie zlecili nielegalne podsłuchiwanie, naruszyli protokoły dostępu bez upoważnienia, i usunęli elektroniczne zapisy dotyczące prezydenta Prabowo i innych postaci publicznych w latach 2025–2026.
Szef Bareskrim, Komisarz General Asep Safrudin, potwierdził, że operacje nadzoru były prowadzone bez formalnych wniosków dochodzeniowych ani towarzyszących im raportów spraw i były całkowicie niepowiązane z oficjalnymi obowiązkami policji.
Komentarze Herindry zgadzają się z oświadczeniami wydanymi wcześniej w tym tygodniu przez Sekretarza Państwa Prasetyo Hadi, który ostrzegł, że nieautoryzowane operacje podsłuchowe przeciwko głowie państwa zagrażają kluczowym interesom bezpieczeństwa narodowego i mogą stanowić czyny zdrady.
Czwarty podejrzany, identyfikowany jako SU, został w czwartek formalnie oskarżony o rzekome upoważnienie do przeprowadzenia nielegalnego nadzoru.
Szef wywiadu ostrzega: podsłuchiwanie Prabowo może być zdradą
2026-11-06
Michał Nowak