Denpasar, Bali (ANTARA) – Policja Bali ujawniła przypadek przemytu kokainy dotyczący tureckiego obywatela, który rzekomo przywiózł do Indonezji ponad 1,2 kilograma narkotyku przez główne międzynarodowe lotnisko wyspy, poinformowały władze w sobotę.
Szef policji regionalnej Bali, inspektor generalny Daniel Adityajaya, powiedział, że podejrzany, identyfikowany jako Halil Sener, 26 lat, pracuje jako DJ i został aresztowany wkrótce po przybyciu na Bali.
Sener został zatrzymany we wtorek po wylądowaniu na I Gusti Ngurah Rai International Airport na Emirates lot EK368 z Dubaju, powiedział Adityajaya dziennikarzom na konferencji prasowej.
Śledczy stwierdzili, że podejrzany miał przy sobie kokainę ważącą 1 295,20 grama, co odpowiada około 1,2 kilograma, w czym policja wierzy, że jest częścią międzynarodowej sieci przestępczej zajmującej się handlem narkotykami.
„Na podstawie naszego śledztwa podejrzany przyznał, że prosiła go o pomoc osoba o imieniu Miami. Prześledziliśmy te informacje i zidentyfikowaliśmy powiązania z szerszą siecią, która najprawdopodobniej ma charakter międzynarodowy” — powiedział Adityajaya.
Sprawa została odkryta po tym, jak funkcjonariusze Ngurah Rai Customs and Excise przeprowadzili skan rentgenowski bagażu podejrzanego podczas rutynowych kontroli na lotnisku.
Skan ujawnił podejrzane przedmioty, co skłoniło funkcjonariuszy do otwarcia torby i znalezienia przejrzystego plastikowego opakowania zawierającego biały proszek podejrzany o kokainę.
Funkcjonariusze celni następnie skoordynowali działania z wydziałem ds. narkotyków policji Bali, aby przeprowadzić dokładniejsze przeszukanie mienia i ciała podejrzanego.
Badania laboratoryjne później potwierdziły, że substancja to kokaina, o łącznej wadze 1 295,20 grama, podała policja.
Podczas przesłuchania Sener powiedział, że został poinformowany przez osobę identyfikowaną jedynie inicjałem „M”, którą rzekomo spotkał wcześniej w hotelu w Brazylii.
Policja powiedziała, że „M”, uważany za obcokrajowca, jest teraz przedmiotem trwającego dochodzenia, gdy władze pracują nad zidentyfikowaniem i zlokalizowaniem podejrzanego koordynatora.
Według Adityajaya, Sener twierdził, że nie otrzymał jeszcze żadnego wynagrodzenia za transport narkotyków do Indonezji.
„Powiedział, że kokaina miała być jedynie przekazana M. Wciąż śledzimy miejsce pobytu M na Bali” — powiedział Adityajaya.
Po dalszym dochodzeniu policja formalnie wskazała Senera jako podejrzanego i postawiła mu zarzuty zgodnie z znowelizowanym kodeksem karnym Indonezji dotyczącym przestępstw narkotykowych.
Jeśli zostanie skazany, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności lub do 20 lat więzienia na podstawie odpowiednich artykułów prawa karnego, podała policja.