Indonezyjskie BRIN wyjaśnia przyczynę dużej dziury w Aceh Tengah

2026-02-25

Jakarta (ANTARA) – Narodowa Agencja Badań i Innowacji Indonezji (BRIN) wyjaśniła w sobotę, że duża dziura w wiosce na wschodzie Aceh, Aceh, została spowodowana przez osuwanie ziemi, a nie przez zapadlisko.

„Co się stało w Centralnej Aceh, było w rzeczywistości osuwiskiem ziemi, a nie zapadliskiem. Warstwa tufowa nie jest gęsta i ma niską wytrzymałość, co sprawia, że łatwo ulega erozji i jest podatna na zawalenie,” powiedział Adrin Tohari, kierownik BRIN-owego Ośrodka Badań nad Katastrofami Geologicznymi, w oświadczeniu.

On dodał, że zdjęcia satelitarne z 2010 roku już pokazywały na miejscu wioskę Pondok Balik, w rejonie Ketol. Z biegiem czasu erozja i nawracające osuwiska poszerzyły i pogłębiły obszar, tworząc dużą jamę widoczną obecnie.

Urząd Energetyki i Zasobów Mineralnych Aceh oszacował, że dotknięty obszar obejmuje ponad 30 000 metrów kwadratowych, a głębokość sięga do 100 metrów. Mieszkańcy i media początkowo nazywali to „zapadliskem”.

Tohari wskazał również na aktywność sejsmiczną jako czynnik przyczynowy. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2, które nawiedziło Centralną Aceh w 2013 roku, prawdopodobnie osłabiło strukturę stoku i zwiększyło niestabilność.

Intensywne opady deszczu dodatkowo przyspieszyły ten proces, ponieważ kruche skały tufowe łatwo nasiąkały wodą, tracąc spójność i ulegając zapadaniu. Stromy gradient stoku, będący wynikiem wcześniejszych osuwisk, pogorszył stan rzeczy.

Woda powierzchniowa z kanałów nawadniających plantacje mogła również przyczynić się do osuwiska poprzez zwiększenie infiltracji wód do gleby, dodał Tohari.

„Jeśli kanały nawadniające pozostaną otwarte, a woda będzie nadal przenikać do ziemi, już kruche warstwy staną się jeszcze mniej stabilne,” powiedział.

Tohari wyjaśnił, że wód gruntowa prawdopodobnie przepływa wzdłuż granicy między gęstą skałą lawową u podstawy klifu a nadkładającą ją warstwą tufową. Erozja u podstawy stoku może osłabić podparcie, co prowadzi do zawalenia górnej części.

Podkreślił, że zjawisko rozwijało się stopniowo przez dziesiątki, a nawet setki lat, a trzęsienia ziemi i opady deszczu działały jako czynniki przyspieszające.

Podobne warunki geologiczne występują w innych regionach z młodymi formacjami skał wulkanicznych, zauważył.

Jako przykład Tohari przywołał Kanion Sianok w Zachodniej Sumatrze, który powstał w wyniku długotrwałych procesów geologicznych związanych z aktywnością tektoniczną wzdłuż Wielkiej Szczeliny Sumatrzańskiej.

„Wciąż analizujemy sytuację na podstawie danych obrazowych i informacji publicznych. Niezbędne są szeroko zakrojone badania terenowe, aby określić szczegółową przyczynę,” powiedział.

Podkreślił również potrzebę środków łagodzących, w tym kontrolowania przepływu wód powierzchniowych, wyznaczania stref zagrożenia i instalowania systemów wczesnego ostrzegania przed osuwiskami.

Tohari zaapelował także do mieszkańców, aby zwracali uwagę na wczesne sygnały ostrzegawcze, takie jak pęknięcia gruntu czy drobne osuwiska.

„Istnieją już mapy narażenia na osuwiska, ale trzeba je zaktualizować po tym incydensie, aby poprawić ich dokładność. Priorytetem jest teraz zrozumienie procesu i podjęcie natychmiastowych działań łagodzących, aby zapobiec ofiarom,” dodał.

Michał Nowak

Michał Nowak

Dziennikarz i redaktor zajmujący się tematyką indonezyjską, ze szczególnym zainteresowaniem sprawami społecznymi i bieżącą aktualnością kraju. W swojej pracy koncentruję się na rzetelnej analizie faktów oraz ich jasnym przedstawieniu czytelnikom. Wierzę, że dobra informacja zaczyna się od zrozumienia kontekstu i odpowiedzialności za słowo.