Brytyjczykowi grozi 11 lat więzienia na Bali za przemyt 1,3 kg kokainy

2026-02-07

Denpasar, Bali (ANTARA) – Prokuratorzy Bali w czwartek domagali się 11 lat więzienia dla brytyjskiego obywatela Kial Garth Robinsona za przemyt 1,3 kilograma kokainy z Hiszpanii do Bali.

Prokurator Dipa Umbara odczytał zarzuty w Sądzie Rejonowym w Denpasar, prosząc także o grzywnę w wysokości 1 miliarda rupii (66 000 USD). W przypadku nieuiszczenia grzywny, majątek Robinsona mógłby zostać zajęty i sprzedany na licytacji.

Jeśli grzywna nie wystarczy, Robinson spędzi dodatkowe 190 dni w więzieniu jako kara zastępcza.

Prokurator powiedział, że żądanie wymiaru kary uwzględnia czas, jaki Robinson spędził już w areszcie.

Robinson stoi w obliczu zarzutów na podstawie indonezyjskiego prawa przeciw narkotykom, artykuły 112(2) i 132(1), za posiadanie i spisek w celu przemytu narkotyków.

Prokuratorzy zauważyli, że jego działania podważyły wysiłki rządu w zwalczaniu nielegalnego obrotu narkotykami.

Jednak jego współpraca podczas procesu i pełne przyznanie się do winy zostały uznane za czynniki łagodzące.

Zespół prawny Robinsona, kierowany przez Roberta Kuana, powiedział, że złożą pisemną obronę na następnym posiedzeniu 12 lutego.

Sprawa zaczęła się, gdy Robinson przyleciał na Międzynarodowy Port Lotniczy Ngurah Rai 3 września 2025 r., około 20:30 czasu lokalnego.

Funkcjonariusze celni znaleźli kokainę ukrytą w czarnym plecaku Samsonite, który Robinson przywiózł z Barcelony, Hiszpania.

Narodowa Agencja ds. Narkotyków Bali zważyła dowody: dwie plastikowe torebki z białym proszkiem o łącznej masie brutto 1 343,67 g, netto 1 321 g, ukryte w tylnej przegródce plecaka.

Robinson powiedział organom ścigania, że transportował narkotyki na polecenie mężczyzny o imieniu Santos.

Poproszono go o dostarczenie kokainy komuś o inicjałach PEW na Bali i obiecano 5 000 USD, płatne w kryptowalucie, po dostawie.

Santos wysłał również Robinsonowi 3 000 USD 1 września, aby pokryć koszty lotu, zakwaterowania i inne wydatki podczas podróży do Indonezji.

Robinson przyznał, że to jego pierwszy raz, kiedy przemyca narkotyki do Indonezji.

Indonezja egzekwuje jedne z najsurowszych na świecie przepisów antynarkotykowych, a główni przemytnicy mogą otrzymać dożywotnie więzienie lub karę śmierci.

Pomimo tych surowych kar, kraj pozostaje lukratywnym rynkiem dla gangów narkotykowych, napędzanym przez dużą populację.

Handel narkotykami w kraju wyceniany jest na około 66 bilionów rupii (4,3 miliarda USD), według Narodowej Agencji ds. Narkotyków (BNN).

Badanie BNN szacuje, że 3,4 miliona Indonezyjczyków używa narkotyków — około 180 na każde 10 000 osób w wieku od 15 do 64 lat.

Michał Nowak

Michał Nowak

Dziennikarz i redaktor zajmujący się tematyką indonezyjską, ze szczególnym zainteresowaniem sprawami społecznymi i bieżącą aktualnością kraju. W swojej pracy koncentruję się na rzetelnej analizie faktów oraz ich jasnym przedstawieniu czytelnikom. Wierzę, że dobra informacja zaczyna się od zrozumienia kontekstu i odpowiedzialności za słowo.