To część szerszych obliczeń dotyczących tego, jak daleko Indonezja może odejść od roli biernego gracza cen na globalnych rynkach energii ku zabezpieczeniu własnej odporności dostaw.
Jakarta (ANTARA) – Indonezja rozpoczęła budowę projektu LNG dużej skali w bloku Masela, dystrykcie Wysp Tanimbar, Maluku, 16 lipca 2026 roku, robiąc znaczący krok w kierunku zostania potęgą energetyczną.
Prezydent Prabowo Subianto symbolicznie wmurował kamień węgielny pod ten strategiczny projekt, nazwany Abadi Masela, z Pałacu Merdeka w Dżakarcie, ceremonii towarzyszyła kulminacja dekad rozważań biurokratycznych od podpisania kontraktu w 1998 roku.
Znalazło się to w łączności z tym, że w kraju wciągnęło sześciu prezydentów przez prawie trzy dekady, od B.J. Habibiego po Prabowo.
Przyroda nigdy nie była przeszkodą, ponieważ nikt nie wątpił w ogromne złoża LNG, które czekały na eksplorację i eksploatację na tym terenie. Opóźnienie wynikało z sporów, czy rozwijać obiekty na lądzie, czy na morzu, a ostatecznie wybrano opcję lądową.
W ciągu 28 lat debaty projekt przeszedł kilka zmian w strukturze konsorcjum, przy czym Shell wycofał się w 2023 roku, a Pertamina przejęła udziały obok Petronas.
W konsekwencji własność jest teraz podzielona między japońską INPEX Masela Ltd. (65 procent), Pertamina Hulu Energi Masela (20 procent) i malezyjską Petronas Masela (15 procent).
Podczas gdy prezydent kierował pracami zdalnie z Dżakarty, minister energii i zasobów mineralnych Bahlil Lahadalia prowadził uroczystość na miejscu w Tanimbar.
Jednoczesne ceremonie w lokalizacjach oddalonych od siebie o tysiące kilometrów stanowiły duży kamień milowy w rozwoju projektu.
Przygotowania techniczne posunęły się naprzód, a projektowanie inżynieryjne na etapie FEED (front-end engineering design) osiągnęło 79,56 procenta na początku lipca, znacznie wyprzedzając harmonogram. Oczekuje się, że decyzja o ostatecznych inwestycjach (FID) zapadnie do końca roku.
Co równie istotne, projekt ten przeszedł ocenę wpływu na środowisko AMDAL w lutym 2026 roku, zapewniając zgodność z normami ekologicznymi.
W rzeczywistości trzy państwowe przedsiębiorstwa — PLN, PGN i Pupuk Indonesia — zabezpieczyły wstępne umowy zakupu LNG dopasowane do ich odpowiednich sektorów: energetyki elektrycznej, gazu i nawozów.
Ogłoszono, że projekt w dużej mierze opierał swoją opłacalność na inwestycji wartej niemal 21 miliardów dolarów amerykańskich.
Taka kwota jest ogromna, a według Instytutu Badań Ekonomicznych i Społecznych Uniwersytetu Indonezji przewiduje się, że przyczyni się ona do PKB kraju nawet do 137,7 miliarda dolarów USA do roku 2055.
Wydajność LNG z bloku ma wygenerować dochody państwa w wysokości Rp801,5 biliona, czyli około 45 miliardów dolarów amerykańskich, obejmujące wpływy podatkowe i niepodatkowe.
Patrząc na trzydekadową perspektywę, długotrwałe przygotowania stanowią dowód wytrwałości Indonezji w wykorzystaniu ogromnych zasobów energetycznych ukrytych na jej wschodnim skrzydle.
Nowo uruchomiona faza budowy ma generować 12 000 miejsc pracy, a rząd priorytetowo traktuje lokalnych pracowników i utalentowanych mieszkańców Maluku oraz Wysp Tanimbar.
Ponadto rząd przewiduje, że obiekty LNG wywołają efekt mnożnikowy, napędzając rozwój gałęzi wspierających i otwierając szersze możliwości biznesowe dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.
Dodając kolejny element do tej historii, szczegół że zabezpieczenie terenu projektu wymagało wykarczowania działek zwyczajowych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie bez formalnych dokumentów. Ostrożne podejście może stać się cenna precedensem dla innych krajowych projektów strategicznych na wschodzie Indonezji.
Bezpieczeństwo energetyczne, czystsza droga
Abadi Masela wyróżnia się spośród projektów LNG o skali takiej jak ta, zaprojektowanych od samego początku tak, by integrować technologie wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla (CCS).
Indonezja pozycjonuje projekt jako swoje pierwsze duże przedsięwzięcie energetyczne, które dąży do równowagi między produkcją paliw kopalnych a ograniczaniem emisji dwutlenku węgla.
Rząd wyraził zgodę na włączenie CCS do projektu LNG pod koniec 2023 roku, wybierając schemat zwrotu kosztów, który wyznacza jeden etap, w którym wydobycie gazu i ograniczanie emisji postępują równolegle.
Ta sama decyzja nadaje Abadi Masela podwójną funkcję. Pole gazowe ma służyć utrzymaniu dostaw krajowych na dłuższą metę, jednocześnie będąc poligonem doświadczalnym dla impulsu Indonezji w kierunku transformacji energetycznej, bez nagłego porzucania źródeł kopalnych.
Indonezja widzi stopniowe podejście do transformacji energetycznej jako najbardziej realistyczną opcję, biorąc pod uwagę jej ciągłe uzależnienie od paliw kopalnych jako źródła energii pierwotnej. Kraj ten kroczy po dobrze wyważonej ścieżce ku energii czystej.
Symboliczny akt wbicia kamienia węgielnego pod Abadi Masela nastąpił w momencie, gdy państwa na całym świecie z niepokojem obserwowały pogarszającą się niestabilność na rynkach energii w kontekście narastającej geopolityki.
Sztorm Hormuz, znany jako kluczowy wąski punkt dla globalnych dostaw ropy, stał się ofiarą konfliktu z udziałem Stanów Zjednoczonych, Izraela i Iranu na początku 2026 roku.
Narastające napięcia w tej cieśninie szybko przekroczyły tradycyjne kwestie bezpieczeństwa, skłaniając wiele państw do ponownego rozważenia swojego bezpieczeństwa energetycznego.
Indonezja nie jest wolna od tego, gdyż wzrosty cen na rynkach światowych wywołane wojną zmuszają państwa Azji Południowo-Wschodniej do dostosowania kosztów paliwowych.
Na rzecz obywateli o niskich i średnich dochodach rząd nalegał na utrzymanie dotowanych cen paliw, dokonując korekt jedynie w produktach poza schematem dotacji.
To posunięcie rodzi jednak pytanie, czy Indonezja będzie w stanie wytrzymać presję fiskalną z powodu kosztów ochrony subsydiów paliwowych.
W tym kontekście pięć narodowych projektów strategicznych w wydobyciu ropy i gazu, o łącznej wartości inwestycji około 45,82 miliarda dolarów amerykańskich, postrzegane jest jako kluczowe dla zapobieżenia wpadnięciu Indonezji w pułapkę fiskalno-energetyczną.
Abadi Masela jest jednym z tych projektów, obiecując narodem do 9,5 miliona ton metrycznych LNG rocznie, z szacowanym przydziałem 150 milionów stóp sześciennych standardowych na dobę do krajowych rurociągów. Wciąż jednak rozwinięta produkcja oznacza skok od wpływu cen na rynkach światowych.
Ostatecznie strategiczna wartość projektu wykracza poza liczby inwestycji czy miejsca pracy stworzone w Maluku. To część większych obliczeń dotyczących tego, jak daleko Indonezja może odejść od bycia biernym odbiorcą cen na globalnych rynkach energii ku zabezpieczeniu własnej odporności dostaw.