Jakarta (ANTARA) – Prezydent Indonezji Prabowo Subianto ogłosił nową regulację rządową, która nakłada obowiązek, aby państwowe przedsiębiorstwa (SOEs) stały się wyłącznymi eksporterami kilku surowców naturalnych, w tym oleju palmowego, węgla i ferrostopów (ferroalloys).
Zgodnie z regulacją, państwowe przedsiębiorstwa wyznaczone przez rząd będą zajmować się eksportem tych surowców jako wyłączni eksporterzy.
Prabowo ogłosił tę politykę podczas prezentowania ram makroekonomicznych państwa na 2027 rok (KEM-PPKF) oraz zasad polityki fiskalnej podczas sesji plenarnej Izby Reprezentantów (DPR) w Dżakarcie w środę.
„Wydanie tej regulacji rządowej to strategiczny krok w celu wzmocnienia nadzoru nad eksportem naszych surowców naturalnych,” powiedział Prabowo.
„Wymagamy, aby eksport naszych surowców — zaczynając od oleju palmowego, węgla i ferrostopów — był prowadzony poprzez państwowe przedsiębiorstwa mianowane przez rząd jako wyłączni eksporterzy,” dodał.
Prezydent powiedział, że regulacja ma na celu zapobieganie nielegalnym praktykom w zarządzaniu eksportem surowców naturalnych w Indonezji.
„Głównym celem tej polityki jest wzmocnienie nadzoru i monitorowania, a także wyeliminowanie zaniżania wartości faktur, cen transferowych oraz utraty wpływów z eksportu,” powiedział Prabowo.
„Ta polityka zoptymalizuje pobór podatków i dochody państwa wynikające z zarządzania i sprzedaży naszych surowców naturalnych,” dodał.
Prabowo powiedział, że Indonezja powinna być w stanie generować dochody państwa z surowców naturalnych porównywalne z krajami takimi jak Meksyk i Filipiny.
„Zasoby naturalne Indonezji należą do narodu indonezyjskiego. Dlatego państwo ma prawo wiedzieć w szczegółach, jak te zasoby są sprzedawane za granicą,” powiedział.
„Nie chcemy już być wprowadzani w błąd. Chcemy wiedzieć dokładnie, ile naszego bogactwa jest sprzedawane,” dodał.
Prabowo powiedział, że podobne polityki dotyczące zarządzania eksportem zostały wprowadzone w krajach takich jak Arabia Saudyjska, Katar, Algieria, Maroko, Ghana, Malezja i Wietnam.
„Nie możemy być naiwni. Musimy używać zdrowego rozsądku,” powiedział.